Drobniaki
Drobniaki to autorski system RPG inspirowany dziełem “Dywan” Terry’ego Pratchett’a, jak i “Wolni Ciutludzie” tegoż autora – Kiedy masz niewiele ponad cal wzrostu, spora rezydencja jest dla ciebie całym światem. W systemie gracze wcielają się w jedną z pięciu ras Drobnego Ludku, podróżują po Rezydencji w poszukiwaniu przygód – walczą potężnymi zapałkami czy szpilkami, są magami guzików czy kapłanami Powrotyzmu. Nie raz zawitają też do wiosek, miasteczek i miast rezydencji, zbudowanych z drewna, starych pudeł i ogólnie wszystkiego, co w opuszczonej rezydencji można znaleźć. Pełna zbroja naparstkowa? Gwóźdź Bitewny? A może treser komarów?
Jak pisze autor systemu Drobniaki oferują:
- Zupełnie nowe spojrzenie na otaczające bohaterów przedmioty. Kiedy ma się cal wzrostu, wszystko co nas otacza nabiera zupełnie nowych właściwości. Naparstek jest solidnych hełmem, kapsel po piwie – ciężką tarczą, a karton jest wystarczająco gruby i solidny, by tworzyć z niego miejsca zamieszkania.
- Wiele możliwych konwencji gry – od radosnej zabawy w zwiedzanie rezydencji i tworzenie własnych mikro-światów w postaci nowych pokoi, poprzez batalistyczne dzieje pięciu nacji walczących z narastającą falą Gnarpli, aż do intryg dworskich w Lekko Różowych Saloniku lub w Bibliotece Dummich.
- Humor! Drobniaki stawiają za cel dobrą zabawę, i starają się być humorystycznym systemem w klimatach iście Praczetowskich, gdzie humor opiera się na zabawnych sytuacjach i nietypowym spojrzeniu na świat, a nie na niewybrednych gagach i próbie parodiowania każdego aspektu rozgrywki.
- Doskonałą i nieco rozwinięta mechanikę KaduFATE autorstwa Kaduceusza!
Fragment wprowadzający w system
Wiele jest legend i mitów. Wiele jest opowieści i sag w Xsiędze Wyedzy. A wszystkie są prawdziwe. Legenda o dzielnym Skurmbie, który samojeden dotarł na szczyt Czajnika, gdzie jezioro wrzące zamieszkiwane jest przez potwornych Kamieniaków. Saga o Ferlumpach podróżujących aż do Przepastnych Ogrodów, napotykających na swojej drodze ostatniego z Gigantycznych Ludzi. A może mit o powstaniu Pięciu Narodów? Tak, wszystkie te podania są niezwykle ważne. Ale jest jedna legenda, najkrótsza – ale najważniejsza. Prapodanie opowiadające o powstaniu samej Rezydencji, świata wszystkich małych ludków. Na początku był tylko Zielony Bezmiar, a na ów Bezmiar, przybyli Wielcy Ludzie – Giganci o niesamowitych mocach, którzy tworzyli ogromne jak oni sami przedmioty, niczym potężni bogowie. Ci Wielcy Ludzie – a za tamtych starożytnych czasów były ich dziesiątki, ba, setki nawet – postanowili stworzyć nowy świat, zapełniając Bezmiar swoimi cudownymi wyrobami. Mijały wieki, aż dzieło Gigantów zostało ukończone. Powstała Rezydencja, niesamowity świat składający się z wielu krain takich jak Kuchnia, Łazienka czy Gabinet – i przez wiele, wiele eonów żyli tam Wielcy Ludzie. I wtedy, jakby sama Rezydencja chciała wypełnić swoją przestrzeń nowym życiem, powstali nasi praprzodkowie – Pumplinkowie, którzy kryli się w najciemniejszych zakątkach rezydencji, w obawie przed Wielkimi Ludźmi. Ale Giganci odeszli, a Rezydencja stała się pustym światem, czekającym na ponowną kolonizację nowej rasy. Wielka część liczebnych już Pumplinów wyruszyła w podróż po całej Rezydencji, zasiedlając ów wielkie, odległe krainy Gabinetu czy Kuchni. Ale niewielka grupa została w mrocznych cieniach Piwnicy. Minęły wieki, gdy z pierwotnych Pumplińskich osad wyrosły oddzielne rasy Rezydencji – Ferplunkowie zamieszkujący Gabinet, Pulpanowie władający Kuchnią, Skulkanie bytujący w Podpiecem, Awpalowie osiedleni w jaskrawej Łazience oraz Dummowie, którzy skolonizowali ogromny kraj Biblioteczki. Ale pierwotni Pumplinowie którzy zamieszkiwali Piwnicę również nie próżnowali – ukryci przed oczyma nowych nacji, konsumowani przez odwieczną ciemnośc, przekształcili sie w przerażających Gnarplów którzy śnią o podboju całej rezydencji. Tak oto wygląda nasz świat, nasza Rezydencja i jej narody – Wyelka Xsięga ver. 2-67 rozdz. I
informacje
- wypis: humorystyczny system o drobnych ludziach
- blog: http://drobniaki.blogspot.com/
- status: zawieszone